wtorek, 3 czerwca 2014

Maklouba (makluba, makloubeh, maqlooba)

Maklouba (czyt. makluba), to danie kuchni Bliskiego Wschodu oparte na ryżu, mięsie i warzywach. Danie gotuje się/piecze w garnku, a następnie podaje na talerzu wyłożone jak babka z foremki - ,,do góry nogami". 

Nazwa potrawy pochodzi z języka arabskiego, w którym maklube  znaczy właśnie ,,do góry nogami". 

Danie to przygotowuje się w różnych wersjach. Podstawą jest przyprawiony ryż z dodatkiem mięsa: jagnięciny, wołowiny lub kurczaka. Niezbędnym dodatkiem są również warzywa smażone: bakłażany, ziemniaki, cebula i warzywa gotowane: kalafior, marchewka. 
Jako posypkę używa się orzechów pinii, migdałów, orzechów ziemnych, nerkowców i zieleniny.

Maklouba może być ugotowana w garnku, na wolnym ogniu, bez mieszania w trakcie gotowania lub zapieczona w piekarniku. 
W restauracji jadłam potrawę z pieca, a w domu przygotowałam wersję gotowaną. Moim zdaniem nie ma żadnej różnicy w smaku, więc można zrobić to danie dowolna metodą. 

W zaprzyjaźnionej restauracji libańskiej zapytałam o sposób przygotowania maklouba. I dowiedziałam się m.in., że wołowina, której używają do przygotowania jest wcześniej ugotowana i pokrojona na cienkie paski. 
Dlatego do mojego dania również użyłam gotowanej wołowiny (z rosołu). Mięso wołowe nie ugotowałoby się do miękkości w ciągu 30 minut, czyli tyle ile gotuje się ryż w tym daniu. Zresztą nie ono jest tu najważniejsze, najistotniejszy jest przepyszny ryż i bakłażan.

Do przyprawiania maklouba stosuje się mieszankę przypraw pod nazwą Baharat zwaną inaczej 7 spices, to ona odpowiada z wspaniały aromat i smak tej potrawy. 
Baharat, to mieszanka 7 przypraw dodawana do potraw z ryżem, bulgurem, kuskusem, drobiem, wołowiną i jagnięciną. 
Poniżej podaję przepis na zrobienie Baharat. Bez tej przyprawy maklouba byłaby zwykłą zapiekanką ryżową, a nie egzotycznie pachnącym, smakowitym daniem.

Maklouba można podawać z sosem jogurtowym lub szklanką jogurtu przyprawionego solą i czosnkiem.


niedziela, 1 czerwca 2014

Papryczki jalapeño faszerowane tuńczykiem

Papryczki jalapeño faszerowane tuńczykiem, to pomysł na szybką i łatwą do zrobienia przystawkę. To danie ucieszy miłośników dań wyciskających łzy z oczu. Dla gości, którzy nie lubią papryczek chilli, nadziewam tym samym farszem małe pomidorki. 
Przepis na tą przystawkę poznałam na warsztatach kulinarnych ,,CookUp na ostro: Chilli, piri piri, chipotle, habanero i jalapeño" , prowadzonych przez Isabel Balderas. Za zgodą Isabel publikuję przepis jej autorstwa.
Jalapeño były jednymi z łagodniejszych papryczek chilli jakich używaliśmy podczas gotowania na warsztatach. Jednak gdy przygotowałam tą przystawkę dla moich gości, łzy płynęły i dech zapierało. Aby zmniejszyć uczucie ostrego smaku (raczej ogni piekielnych;), nie należy potraw z chilli popijać wodą. Kapsaicyna odpowiedzialna za palący smak, rozpuszcza się w tłuszczach i alkoholu. Do Was należy wybór czym niwelować ostry smak: jogurtem, lodami, sokiem z cytrusów, czy alkoholem?


Składniki:
  • 1 puszka całych papryczek jalapeño w occie
  • 1 puszka tuńczyka w sosie własnym
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • 1 pomidor
  • 20 zielonych oliwek bez pestek
  • 1 duża łyżka majonezu
  • kilka gałązek natki pietruszki
  • sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:
  • Tuńczyka odsączyć z zalewy.
  • Z pomidora usunąć gniazda nasienne, posiekać w kosteczkę. 
  • Cebulę, oliwki i natkę pietruszki drobno posiekać. Warzywa wymieszać z rozdrobnionym tuńczykiem i majonezem. Doprawić solą i pieprzem.
  • Papryczki odsączyć z zalewy, każdą przekroić na pół, usunąć nasiona.
  • Papryczki nadziewać pastą z tuńczyka.
Smacznego

Jeśli szukacie pomysłu na przystawkę, mogą Was zainteresować:
prażone migdały z papryką
muffiny pizzowe
paszteciki z brązową soczewicą
wrapsy z paluszkami krabowymi i avocado
mini tartinki z ciasta francuskiego

sobota, 31 maja 2014

Rosół lubczykowy

Rosół to moja ulubiona zupa. Od kiedy znalazłam ,,własne sposoby" na super klarowny i aromatyczny rosół, gotuję go bardzo często i w różnych wersjach. Rosół jest najsmaczniejszy zaraz  po ugotowaniu, gdy pozostaje niezjedzony jest bazą dla innych zup. 
Rosół gotuję z drobiu lub wołowiny z dużą ilością warzyw. Nigdy nie dodaję kostek rosołowych, czy przypraw typu vegeta, mogłyby tylko zepsuć pyszną zupę. Wystarczy wybrać mięso i warzywa dobrej jakości, trochę soli i mnóstwo zieleniny i wolno gotować, aby powstał doskonały wywar.
Lubczyk jest obowiązkowo dodawany do rosołu w moim rodzinnym domu. Moja mama uprawia lubczyk, który osiąga mega rozmiary (vide wielkość liścia na talerzu na zdjęciu;), więc pomysł na rosół lubczykowy musiał się pojawić wcześniej czy później.

Składniki:
  • 3 uda z kurczaka
  • kawałek pręgi wołowej (ok. 40 dkg)
  • 3 litry zimnej wody
  • 4 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 1/2 małego selera
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 1 cebula
  • kawałek pora
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 płaska łyżeczka mielonych nasion lubczyku lub suszony lubczyk
  • 2,5 łyżeczki soli 
  • mały pęczek lubczyku
  • kilka gałązek natki pietruszki
  • 3 liście laurowe
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 5 ziarenek czarnego pieprzu
Przygotowanie:
  • Mięso umyć, z udek kurczaka zdjąć skórę. 
  • Mięso przełożyć do garnka, zalać zimną wodą, powoli zagotować.
  • Następnie zszumować zupę tzn zebrać łyżką cedzakową pianę z powierzchni.
  • Zmniejszyć ogień i dodać obrane marchewki, pietruszki, selera, pora, cebulę (w łupinach, przekrojoną do połowy), liście laurowe, ziele angielskie, pieprz. Dodać 1 łyżeczkę soli.
  • Gotować rosół przez 1,5 godziny na wolnym ogniu, nie powinien się gotować tylko lekko ,,mrugać".
  • Gdy mięso i warzywa będą ugotowane do miękkości, dodać resztę soli, mielone nasiona lubczyku, natkę pietruszki, 1/2 liści lubczyku oraz dolać zimnej wody (tyle ile wyparowało podczas gotowania). 
  • Gotować jeszcze 1/2 godziny na małym ogniu.
  • Po zakończeniu gotowania dodać do rosołu pozostałe liście lubczyku i lekko zgniecione ząbki czosnku
  • Garnek nakryć pokrywką, aby smaki i aromaty przeszły do rosołu.

Jeśli rosół nie będzie od razu zjedzony, wyjąć z niego mięso, warzywa i przecedzić. Pozostawić do wystygnięcia, przechowywać w lodówce.

Smacznego

Jeśli lubisz pyszne domowe zupy, zobacz również:
barszcz ukraiński
krem z pieczonego czosnku
zupa z soczewicy
zupa chrzanowa
żurek staropolski

wtorek, 27 maja 2014

Gołąbki w liściach botwinki

Jak wykorzystać duże liście botwinki? Można zrobić gołąbki podobne do dolme - gołąbków w liściach winogron. 
Miałam ochotę zrobić inny farsz niż do typowych gołąbków, taki który nie zdominuje delikatnego smaku liści botwinki. Muszę przyznać, że kompozycja składników udała się bardzo dobrze. Najtrudniejsze okazało się mozolne zawijanie tych maleństw;) Gotowane liście botwinki nie mają zachwycającego koloru, ale gołąbki z nieco egzotycznym farszem są przepyszne. Polecam


Składniki:

  • 0,5 kg mięsa mielonego z udźca indyka
  • 1 szklanka kaszy kuskus
  • 1/3 szklanki rodzynek
  • 6 podłużnych biszkoptów
  • 2-3 dymki ze szczypiorkiem
  • kilka łyżeczek przyprawy Ras-el-Hanout (mieszanka mielonej kolendry, chilli, ziela angielskiego, gałki muszkatałowej, goździków, imbiru, pieprzu, kardamonu, papryki, kuminu,kurkumy)
  • liście botwinki
  • sól, pieprz do smaku
  • kwaśna śmietana

Przygotowanie:
  • Kuskus, rodzynki i szczyptę soli wymieszać w misce, zalać wrzątkiem i przykryć talerzykiem na 10 minut.
  • Gdy kuskus i rodzynki spęcznieją i lekko przestygną, przemieszać je delikatnie przy pomocy widelca.

  • Mięso z indyka zmielić w maszynce i rozłożyć na desce. Takie ułożenie mięsa i równomierne pokrywanie go kolejnymi składnikami, umożliwi dokładne ich wymieszanie i równomierne doprawienie farszu. 
  • Biszkopty namoczyć w wodzie, następnie odcisnąć na sicie i dodać do mięsa.
  • Dodać sól i pieprz.
  • Dodać pokrojoną dymkę.
  • Dodać kuskus z rodzynkami.
  • Farsz przyprawić przyprawą Ras-el-hanout.
  • Na umyty liść botwinki nałożyć dużą łyżeczkę farszu.
  • Liście botwinki zwijać jak gołąbki.

  • Gołąbki ułożyć w parowarze, gotować 20 minut.
  • Przed podaniem udekorować gołąbki kleksem śmietany.

Gołąbki można również ugotować w garnku, podlewając niewielką ilością wody.

Smacznego

Jeśli lubisz nietuzinkowe potrawy z warzyw, zobacz również:
pasztet z selera
tatra z marchewką i fenkułem
makaron z dynią i serem pleśniowym
krem z pieczonych warzyw
kimchi

piątek, 23 maja 2014

Aloo gobi - curry z ziemniaków i kalafiora

Dania kuchni indyjskiej należą do moich ulubionych potraw. Curry z ziemniaków i kalafiora jest bardzo smacznym połączeniem warzyw i bardzo aromatycznych przypraw. Aloo gobi jest średnio pikantną potrawą jak na polskie podniebienie, jak na kuchnię indyjską jest łagodne;) 
Odeszłam nieco od pierwotnego przepisu, zdecydowanie go ,,odchudziłam" - w oryginale warzywa tonęły w tłuszczu. To curry najczęściej podaje się ryżem lub plackami chlebowymi. 
Mnie najbardziej smakuje obsypane mnóstwem kolendry i podane z kubkiem rozcieńczonego i  przyprawionego jogurtu.





Składniki:
  • 500 g ziemniaków sałatkowych
  • 1 mały kalafior
  • 2 małe zielone papryczki chilli
  • 1 cebula
  • ok. 4 cm kawałek świeżego imbiru
  • mały pęczek świeżej kolendry
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • 1 łyżka nasion czarnej gorczycy
  • 1 łyżeczka nasion kuminu
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki oleju
  • sól, pieprz do smaku
  • jogurt naturalny
  • 1-2 szklanki wody

Przygotowanie:
  • W dużym rondlu rozgrzać olej z masłem. Gdy tłuszcz będzie mocno rozgrzany dodać gorczycę, kumin i kurkumę, smażyć ok 1 minuty. 
  • Następnie dodać pokrojoną w kostkę cebulę, drobno pokrojony imbir i papryczki chilli (z pestkami lub bez, w zależności od gustu kucharza). Smażyć na złoty kolor przez 5-7 minut.
  • Dodać ziemniaki pokrojone w niewielką kostkę (2 cm), wiórki kokosowe i kalafiora podzielonego na małe różyczki.
  • Warzywa smażyć jeszcze 5 minut, następnie lekko posolić i dodać szklankę wody. Nakryć rondel przykrywką, zmniejszyć ogień i dusić 20 minut do osiągnięcia miękkości ziemniaków i kalafiora. Jeśli będzie potrzeba dalszego duszenia, dodać jeszcze trochę wody. 
  • Kolendrę posiekać i wymieszać z ugotowanym curry, doprawić solą i pieprzem.
  • Curry podawać z jogurtem wymieszanym z odrobiną wody, soli i mielonego kuminu.
Smacznego

Jeśli lubisz egzotyczne potrawy, może zainteresują Cię:
Korma z kurczakiem
Zupa orientalna z kurczakiem
Tajska zupa Tom Ka
Smażony makaron ryżowy z kimchi i tofu
Moutabbal

czwartek, 22 maja 2014

Krem z pieczonych buraków

Krem z młodych, pieczonych buraków to kolejna potrawa, którą warto przygotować w sezonie nowalijkowym. Buraki są teraz najsmaczniejsze i nie mają jeszcze specyficznego ziemistego posmaku. Dzięki upieczeniu buraków, zupa zachowa pełnię wartości odżywczych i będzie miała piękny kolor. Krem z buraczków mojego pomysłu ma słodko-kwaśny smak, z wyraźną nutą selera i tymianku. Słodycz zupy przełamuje dodatek sera feta.


Składniki:
  • 1 kg młodych buraków
  • 1 litr bulionu warzywnego lub drobiowego
  • 2 ugotowane marchewki (z bulionu)
  • 2 łodygi (pałki) selera naciowego
  • 3 ząbki czosnku
  • listki z kilku gałązek świeżego tymianku
  • sól, papryka w proszku - do smaku
  • ocet balsamiczny lub sok z cytryny do smaku
  • kawałek sera feta
Przygotowanie:
  • Buraki umyć, ułożyć na blaszce do pieczenia, dodać szklankę wody, blaszkę szczelnie przykryć folią aluminiową. Buraki piec do miękkości ok. 1 godz. i 20 min., w temp. 200 stopni.
  • Po wystudzeniu obrać buraki ze skórki i pokroić w kostkę.
  • W benderze zmiksować na gładką masę: buraki, marchewki, selera naciowego (obranego z włókien), czosnek, tymianek.
  • Zmiksowane warzywa rozprowadzić bulionem, do uzyskania kremu.
  • Zupę doprawic solą, papryką, octem balsamicznym
  • Zagotować zupę przez chwilę, ale nie gotować dłużej. 
  • Przed podaniem dodać pokruszony ser feta i listki botwinki.
Smacznego

Jeśli lubisz potrawy z buraków, może zainteresują Cię:
Botwinka
Sos rosyjski na zimno
Gravlax a la tuńczyk
Sałatka śledziowa z burakami
Kwas z buraków

poniedziałek, 12 maja 2014

Tarta z zielonymi szparagami

Dobrze, że sezon szparagowy nie trwa cały rok, bo jest szansa, że rodzina znienawidziłaby tartę ze szparagami. Kiedy w sklepach pojawiają się szparagi, to piekę tą tartę bardzo często. Jest tak smaczna, że zapowiedź, że będzie na obiad lub kolację, domownicy witają z entuzjazmem.
Przy okazji gotowania wg Pięciu Przemian, natrafiłam na przepis na spód do tarty z domieszką mąki z amarantusa, okazał się tak genialny, że teraz tylko taki piekę. W dzisiejszym przepisie użyłam mąki z amarantusa i mąki pszennej, aby zbyt mocny smak spodu nie zdominował delikatnych szparagów. Ciasto przygotowuje się w kilka chwil, zagniata błyskawicznie i nie trzeba go schładzać, bo użytym tłuszczem jest oliwa.

Smak tarty ze szparagami ,,chodził za mną" od kilku dniu, przed pójściem do sklepu nie powstrzymała mnie nawet wiosenna burza;)
Mmmm szparagi wyglądają pysznie, z tej pięknej botwinki, zrobiłam gołąbki.
Obróbka szparagów - trzeba oderwać i odrzucić ,,zdrewniałą końcówkę" i odłożyć główki, bo będą gotowały się tylko chwilę.
Na podpieczonym spodzie tarty, ułożyć obgotowane szparagi.
Dodać jajka z jogurtem, ale nie za dużo, aby szparagi nie były całkiem zatopione.
Jeszcze tylko odrobina sera i pieczemy 20 minut.
Po upieczeniu trzeba pozostawić tartę do lekkiego przestudzenia przed pokrojeniem ...
... na zimno też jest pyszna;)
Składniki farszu:
  • duży pęczek zielonych szparagów
  • 3 jajka eko
  • mały jogurt naturalny (ok. 150 g) można użyć śmietany
  • kilka łyżek utartego sera grana padano
  • sól do smaku
  • cukier do gotowania szparagów

Składniki ciasta:
  • 1 szklanka mąki z amarantusa
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/2 szklanki oliwy z oliwek lub oleju ryżowego
  • 1/2 szklanki zimnej wody
  • 1 płaska łyżeczka soli


Przygotowanie ciasta:
  • Wymieszać składniki i zagnieść ciasto (nie trzeba schładzać). Ciasto jest gotowe gdy przy wyrabianiu odchodzi od ścianek miski. Jeśli będzie za suche, dodać trochę wody.
  • Wyłożyć ciasto na duża formę do tarty, wysmarowaną olejem. Ponakłuwać widelcem powierzchnię ciasta.
  • Piec 15-20 minut do zrumienienia w temperaturze 180 stopni. 
  • Wyjąć z piekarnika, pozostawić do wystygnięcia. Nie nakładać farszu na gorący spód!

Przygotowanie farszu:
  • Ugotować szparagi al dente w mocno osolonej i posłodzonej wodzie.
  • Wyłożyć szparagi na schłodzony spód tarty.
  • Ubić jajka i jogurt, wylać na szparagi.
  • Utrzeć ser i posypać tartę.
  • Piec 20 minut w temperaturze 180 stopni, do ścięcia jajek.


piątek, 9 maja 2014

Tzatziki - sos jogurtowy z ogórkiem

Sos tzatziki kojarzony jest jako dodatek do grillowanych mięs i warzyw. Zrobiony z bardzo gęstego jogurtu z dodatkiem chrupiącego ogórka i czosnku smakuje przepysznie.
Jeśli sos będzie podawany na imprezie grillowej i będzie stał na stole kilka godzin, ogórek może puścić soki i rozwodnić sos. Aby tak się nie stało, należy ogórek zetrzeć na tarce, posolić i dokładnie odcisnąć na sicie. Ogórek nie będzie już chrupki, ale dzięki temu sos będzie gęsty.
Najpyszniejszy sos tzatziki jadłam w Grecji, był podawany jako przystawka z chrupiącą bagietką. Bardzo lubię sos tzatziki polany oliwą, posypany zieleniną, jako dodatek do pieczonej cukinii i papryki. 


Składniki:
  • opakowanie jogurtu bałkańskiego (ok. 350 g) lub greckiego 
  • 1 średni ogórek sałatkowy
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • 3 łyżki posiekanego koperku
  • ew. 1-2 łyżki posiekanej mięty
  • 2 łyżki oliwy z pierwszego tłoczenia
  • sól
do przybrania
oliwa, czarne oliwki, koperek

Przygotowanie:
  • Ogórek przeciąć na pół, przy pomocy łyżeczki usunąć nasiona.
  • Ogórek zetrzeć na tarce o grubych oczkach. 
  • Przełożyć na sito i posolić. Po kilku minutach starty ogórek puści sok, następnie odcisnąć ogórek na sicie (jeśli sos będzie zjadany zaraz po przygotowaniu ten etap przygotowań można pominąć).
  • Czosnek pokroić w bardzo drobną kosteczkę. 
  • Połączyć składniki sosu i schładzać w lodówce ok. 1/2 godziny.
  • Sos podawać udekorowany oliwkami, koperkiemi i skropiony oliwą.


Smacznego


wtorek, 29 kwietnia 2014

Kotlety à la Pożarski (kotlety pożarskie)

Kotlety à la Pożarski, są mniej popularną (niż klasyczne z wieprzowiny) wersją kotletów mielonych. Kotlety te przygotowuje się z mielonego / siekanego mięsa kurczaka. Używa się piersi, udek lub chudych okrawków z kurczaka, obowiązkowo bez skóry i ewentulnie z dodaje mielonej cielęciny.
Przepis podstawowy wzbogaciłam o dodatek zieleniny i płatków jaglanych, dzięki temu są smaczniejsze i nie są już ,,pospolitymi stołówkowymi" mielonymi.




Składniki:
  • 500 g mięsa z kurczaka (pierś, udka) - użyłam 5 udek bez skóry i kości
  • 2 jajka eko
  • 1/2 szklanki płatków jaglanych (może być bułka tarta) lub czerstwa kajzerka
  • kilka gałązek koperku
  • 1 mała dymka ze szczypiorkiem
  • sól, pieprz do smaku
  • olej kokosowy lub rzepakowy do smażenia
  • bułka tarta do panierowania kotletów

Przygotowanie:
  • Mięso, koperek i dymkę zmielić w maszynce do mięsa.
  • Do zmielonego mięsa dodać jajka, płatki jaglane, doprawić solą i pieprzem.
  • Masę mięsną odstawić na kilkanaście minut do lodówki, aby płatki spęczniały. Dzięki temu formowanie kotletów będzie łatwiejsze. 
  • Kotlety formować mokrymi dłońmi i panierować w bułce tartej.
  • Smażyć kotlety po 2 minuty z każdej strony, następnie dopiekać w piekarniku przez 10 minut w temp. 200 stopni.


Smacznego


niedziela, 27 kwietnia 2014

Rolada z indyka z suszonymi pomidorami

Roladę z piersi indyka można podać na ciepło jako danie obiadowe. Mnie najbardziej smakuje na zimno, jako dodatek do sałaty lub z kromką chleba.
Do rolady użyłam kilku wyrazistych w smaku produktów z kuchni włoskiej. Suszone pomidory nadają roladzie słodko-kwaśnego smaku, a szynka parmeńska utworzyła pyszną chrupiącą skórkę.



Składniki:
  • filet z piersi indyka
  • 120 g sera feta
  • 10 suszonych pomidorów
  • kilka gałązek świeżej bazylii
  • kilka plastrów szynki parmeńskiej
  • zielona czubrica lub sól
  • pieprz czarny mielony
  • oliwa z oliwek

Przygotowanie:
  • Filet z indyka rozkroić na pół (nie przecinać do końca), przykryć grubą folią i rozbić tłuczkiem do mięsa.
  • Mięso oprószyć pieprzem z obu stron, wewnętrzną część rolady posypać czubricą lub solą. Soli użyć w niewielkiej ilości, bo feta i szynka są bardzo słone.
  • Na połowie płata mięsa ułożyć pokruszoną fetę, suszone pomidory i liście bazylii.
  • Zrolować filet, rozpoczynając od części z nadzieniem, tak aby było w samym środku.
  • Owinąć roladę szynką parmeńską i posmarować oliwą.
  • Roladę piec bez przykrycia 30 minut w temperaturze 200 stopni, a następne 30 minut w temperaturze 170 stopni. Jeśli szynka zacznie się zbyt mocno przypiekać, nakryć roladę folią aluminiową.
  • Po zakończeniu pieczenia pozostawić jeszcze kilka minut w piekarniku, aby mięso ,,odpoczęło".


Smacznego