Pieczone udo z indyka, to jedno z najsmaczniejszych dań jakie wychodzi mi z tego mięsa.
Chyba każdy, kto odwiedza mojego bloga już czytał, że nie jestem szczególną fanką mięsa. A z powodów zdrowotnych muszę je jeść. Jeśli prezentuję tu jakiś przepis mięsny tzn, że i mnie smakuje, a o to nie jest łatwo.
Udo z indyka to mięso o dosyć wyrazistym smaku i można a wręcz należy przyprawić je również wyrazistymi przyprawami.
Ilości przypraw i ziół jakie podałam w przepisie wystarczyły do solidnego przyprawienia udźca o wadze ok. 700 g, jeśli kupisz większy kawałek mięsa śmiało użyj więcej przypraw.
Tak upieczony udziec z indyka jest soczysty i bardzo aromatyczny, dobrze smakuje na ciepło i na zimno.
Składniki:
- 1 udziec z indyka, bez kości
- 1 łyżeczka ziół prowansalskich
- 1/2 łyżeczki rozmarynu
- 1/2 łyżeczki wędzonej papryki
- 1/3 łyżeczki soli himalajskiej
- 1/4 łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
- gałązki świeżego tymianku
- bawełniany sznurek
- papier do pieczenia
Przygotowanie:
- Cały udziec natrzeć solą.
- Od strony, z której wycięto kość, natrzeć mięso ziołami prowansalskimi, rozmarynem, wędzoną papryką, pieprzem.
- Zwinąć mięso dosyć ściśle (tak jak na zdjęciu powyżej), owinąć sznurkiem lub spiąć wykałaczkami.
- Gałązki tymianku wsunąć pod sznurek, tak aby przylegały do mięsa.
- Zawinąć mięso w w papier do pieczenia. U mnie wygląda to jak duży cukierek ze skręconymi końcami.
- Zawinięte mięso umieścić w formie do pieczenia.
- Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 30-35 minut.
- Po pieczeniu wyjąć mięso z piekarnika i pozostawić jeszcze 10 minut zawinięte w papier do pieczenia.
- Po tym czasie usunąć papier, sznurek i gałązki tymianku.
- Mięso podawać na ciepło, ale jest również bardzo smaczne na zimno.
Smacznego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz